Piwo i kobiety

19 — 07 — 2019
Piwna kultura

Choć staramy się nadążać za zmieniającymi się czasami i dojrzewającą kulturą, to trudno uwolnić się od stereotypów. Wokół piwa też jest ich kilka, a jednym z nich jest trudna relacja tego napoju z kobietami. Panie w powszechnej wyobraźni bywają portretowane jako przeciwniczki piwa. Jednak fakty są zupełnie inne, a garść informacji pomóc może w obaleniu tych stereotypów.

Kobiety wolą piwo?

Przyjęło, że kobiety preferują inne alkohole od piwa – głównie wino. Może to z powodu ich słodszego smaku, bo słodycz z kobietą wiąże jeszcze silniejszy stereotyp. Gdy kobieta pije piwo, dodaje do niego słodkiego soku, zwykle malinowego, przez co piwo przestaje smakować jak piwo. Zresztą taki sok najlepiej miesza się z lekkim, mało wyszukanym lagerem, przez co preferencje piwne stereotypowej kobiety nie były wysoko oceniane.

Tymczasem amerykańskie Brewers Association, zrzeszające kraftowe browary z USA, w swoim raporcie z 2014 roku[1] wskazało, że 32% konsumentów kraftowych piw to kobiety. Czyli praktycznie już 5 lat temu co trzecie piwo trafiało w kobiece ręce. Wydaje się, że obecnie ta proporcja przechyla się jeszcze bardziej w stronę pań.

dziewczyna z piwem

Kobiety do warzelń?

Nawet gdy przyjmiemy rosnący udział kobiet w konsumpcji piwa i ich uznanie dla jego jakości, proces jego warzenia pozostaje zdominowany przez mężczyzn. I nie chodzi tu o faktyczne liczby – o których za chwilę – ale o społeczną wyobraźnię. Czyli, jeśli przypomnimy sobie ostatnio wypite piwo, utworzymy w głowie jego obraz, odtworzymy smak, a później do tego obrazka spróbujemy dodać osobę, która je uwarzyła, to u zdecydowanej większości osób będzie to mężczyzna. A rzeczywistość znów upomina się o weryfikację stereotypów.

 

Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Auburn w Alabamie wykazały, że w 2014 roku kobiety stanowiły 29% zatrudnionych w amerykańskich browarach[2]. Oznacza to, że nie tylko co trzecia butelka piwa ląduje w kobiecych dłoniach, ale blisko co trzecia jest przez nie warzona. Kobiety mogą zarówno pić piwo, jak i je produkować. I nie jest to wymysł ostatnich lat.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Piwo bezalkoholowe - fakty i mity
Piwo grzane, czy to wciąż piwo?
Jak odkryć ulubione piwo?
Ile piwa pije się w Polsce, a ile na świecie?

Kobiety w historii piwa

Prahistoria piwa jest tematem wielu spekulacji. Nie do końca wiadomo, kiedy powstało pierwsze piwo, wiadomo natomiast, skąd pochodzi pierwszy przepis na piwo. Pojawia się on w hymnie do Ninkasi – mniej więcej 1800 lat pne. Ninkasi to sumeryjskie bóstwo piwa i jej wyznawcy należą do pierwszych, którzy pozostawili niezbite dowody jego konsumpcji. „Jej wyznawcy”, ponieważ Nikasi to bogini. To właśnie jej kapłanki miały monopol na warzenie piwa.

W słynnym kodeksie Hammurabiego, władcy starożytnej Mezopotamii, ilekroć mowa jest o osobach prowadzących tawernę, tylekroć mają one żeński rodzaj gramatyczny. Starożytni Egipcjanie także posiadali boginię piwa i uważali jego warzenie za kobiece zajęcie – tożsame z gotowaniem. W średniowiecznej Anglii, mniej więcej od piątego do trzynastego wieku, kobiety gotowały piwo we własnych kuchniach. Domowa produkcja nie miała przeznaczenia komercyjnego, aż do momentu, kiedy uzyskiwane zapasy przerastały rodzinną konsumpcję. Wtedy nadwyżki były odsprzedawane. W ten sposób powstały angielskie wyrazy określające kobietę warzącą piwo: alewifebrewster. Niektóre prowadziły w swoich domach coś, co przypominało późniejsze bary.

Ekspertki od piwa

Dziś kobiety nie tylko chętnie piją piwo czy pracują przy jego produkcji, ale również wypowiadają się na jego temat jako autorytety i znawczynie. Działają też na rzecz piwowarskiego środowiska. Teri Fahrendorf, która warzeniem piwa zajmowała się przez 30 lat, postanowiła założyć Pink Boots Society, amerykańską organizację skupiającą kobiety pracujące w przemyśle piwnym. Ich obecność w amerykańskich browarach jest też tematem jednego z lokalnych świąt – trwającego aż tydzień „Beer With(out) Beards”. W jego trakcie, oprócz typowych rozrywek piwnych festiwali, można posłuchać wykładów na temat roli kobiet w historii piwa i współczesnym browarnictwie.Polska nie pozostaje w tyle. Polki zarówno zdobywają światowe uznanie za swój warsztat (Dorota Chrapek zdobyła tytuł Grand Champion na Birofiliach w 2010 roku), jak i angażują się w rozwój piwnej kultury (Agnieszka Wołczaska-Prasolik od 11 lat prowadzi Wrocławskie Warsztaty Piwowarskie). Pozytywnych przykładów kobiet zmieniających stereotypy nie brakuje. Ale obok pań mocno zaangażowanych w warzenie piwa czy propagowanie wiedzy o nim, stoją liczne sympatyczki tego napoju, które każdego dnia udowadniają, że dobre piwo można cenić niezależnie od płci.

[1] https://www.brewersassociation.org/press-releases/year-beer-2014-craft-beer-review-brewers-association/

[2] https://quench.atavist.com/women-food-drink

 

CZY JESTEŚ OSOBĄ PEŁNOLETNIĄ?