Jak powstaje piwo bezalkoholowe?

19 — 07 — 2019
Warzenie

Piwa bezalkoholowe cieszą się ostatnimi czasie ogromnym zainteresowaniem. Szacuje się, że w 2018 roku rynek piwa bezalkoholowego odnotował nawet 80% wzrost[1]. Piwo bez alkoholu jest odpowiedzią na potrzeby konsumentów – coraz więcej Polaków prowadzi zdrowy tryb życia, uprawia sport, liczy kalorie i w efekcie odstawia procenty.

Sporo osób przekonuje się do piw bezalkoholowych, które stają się coraz smaczniejsze, a ich warzeniem zaczynają zajmować się także browary rzemieślnicze czy zakłady średniej wielkości. Są chętnie wybierane przez osoby, które nie mają ochoty na alkohol lub nie mogą go z jakiegoś powodu pić.

 

Dzięki nowoczesnym technologiom produkcji możemy połączyć przyjemne z pożytecznym – smak zbliżony to „pełnoprawnego” piwa i zero alkoholu. Jak powstają piwa bez procentów i dlaczego warto po nie sięgać?

trzy szklanki piwa

Piwo bezalkoholowe – czyli jakie?

Piwo bezalkoholowe to napój z niską lub zerową zawartością alkoholu. Do niedawna na rynku obecne były piwa bezalkoholowe dopuszczające zawartość alkoholu do 0,5%, a także smakowe radlery o niskiej zawartości alkoholu – ok. 2%. Nowością, która zdobywa coraz większe uznanie, są piwa „zerówki” – czyli takie, w których alkohol nie występuje wcale.

 

Obecnie w polskich sklepach bez trudu znajdziemy przede wszystkim jasne piwa bezalkoholowe oraz wspomniane wyżej smakowe radlery (połączenie piwa bezalkoholowego i soku owocowego lub lemoniady). Nie ma więc się co dziwić, że konsumenci z utęsknieniem czekają na dalsze rozszerzanie oferty. Już teraz co miesiąc pojawia się kilka nowych rzemieślniczych propozycji. Czechy, Słowacja, Niemcy, Belgia – w tych krajach piwo bezalkoholowe już od dawna świeci triumfy i lokalne browary wiedzą, że inwestycja w ten segment po prostu się opłaca.

 

Ciekawostka: W Polsce piwo bezalkoholowe nie może zawierać więcej niż 0,5% alkoholu. W Australii i Nowej Zelandii wartość ta jest wyższa i wynosi nawet 1,15% alkoholu objętościowo. Podobnie jest w Kanadzie – napój bezalkoholowy to taki, który zawiera do 1,1% alkoholu. Dla odmiany Wielka Brytania jest bardziej restrykcyjna w tym zakresie i tutaj piwo bezalkoholowe nie może mieć więcej niż 0,05% alkoholu. W USA napój o zawartości alkoholu poniżej 0,5% nie jest uznawany za piwo, lecz za napój słodowy. Napój „alcohol free” nie zawiera nawet śladowych ilości alkoholu, a „non alcohol” zawiera do 0,5% objętości alkoholu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Ile kalorii mają poszczególne gatunki piw?
Czy piwo bezalkoholowe zawiera alkohol?
Czy piwo jest dobre dla nerek?
Jak odkryć ulubione piwo?

Metody produkcji piwa bezalkoholowego

Browary nie mają raczej w zwyczaju dzielenia się recepturami. Nie znamy więc nigdy pełnego procesu produkcji piwa bezalkoholowego. Z całą pewnością możemy natomiast stwierdzić, że istnieją dwie metody wytwarzania takiego piwa:

 

Metoda 1: zakłada przerwanie procesu fermentacji w określonym momencie, tak by nie dopuścić do wytworzenia się alkoholu. Jak się to robi? Każdy browar ma na to swoje sposoby – można wstrzymać fermentację np. poprzez nagłe, drastyczne obniżenie temperatury (drożdże do fermentacji potrzebują ciepła, obniżenie temperatury przerywa ich pracę) lub poprzez usunięcie drożdży. Tę metodę wykorzystywano do niedawna, a niektóre browary wciąż ją stosują. Skutkiem ubocznym takiego działania było wyraźne obniżenie walorów smakowych względem piwa tradycyjnego. Być może właśnie stąd wziął się mit głoszący, że piwo bezalkoholowe w ogóle nie smakuje jak piwo.

Metoda 2: unowocześniona metoda produkcji piwa bezalkoholowego zakłada doprowadzenie warzenia i fermentacji do samego końca i dopiero po zakończeniu tych procesów odbywa się usunięcie alkoholu z gotowego napoju w procesie destylacji lub perwaporacji, czyli za pomocą membran oddzielających alkohol od reszty cieczy. W tym przypadku piwo bezalkoholowe pozyskiwane jest z tradycyjnego piwa alkoholowego i dzięki temu zachowuje ono pełnię walorów smakowych.

kumple na piwie

Dla kogo jest piwo bezalkoholowe i kiedy warto po nie sięgnąć?

Piwo bezalkoholowe do niedawna kojarzyło się wyłącznie z kierowcami czy kobietami w ciąży. Dziś jest zdecydowanie inaczej – wzrasta liczba osób, które doceniają smak piwa, ale nie chcą łączyć go z procentami. Dla kogo jest zatem piwo bezalkoholowe?

 

Dla sportowców: piwo bezalkoholowe nie tylko świetnie gasi pragnienie, ale wykazuje też właściwości izotoniczne. W trakcie intensywnego treningu tracimy znaczne ilości wody oraz elektrolitów – by je uzupełnić, możemy sięgnąć po napój izotoniczny lub po piwo bezalkoholowe (zwykłe piwo też jest skutecznym izotonikiem, tyle że zawiera alkohol).

Dla kierowców: piwo bezalkoholowe to znakomita opcja dla tych, którzy na spotkanie ze znajomymi wybierają cztery koła. Popijanie soku owocowego lub wody z cytryną nie jest satysfakcjonujące – w tej sytuacji warto sięgnąć po jedno z wielu piw bezalkoholowych, a po skończonej imprezie po prostu wsiąść za kierownicę i wrócić do domu.

Dla osób cierpiących na choroby układu moczowego: piwo bezalkoholowe wykazuje działanie moczopędne. Napój ten pomocny jest przy problemach z pęcherzem czy nerkami. W kryzysowej sytuacji warto sięgnąć po piwo bezalkoholowe, które przyspieszy produkcję moczu i pomoże wypłukać nagromadzone w organizmie bakterie.

Dla abstynentów: osoby, które z przekonania nie piją alkoholu, do tej pory były pozbawione możliwości rozkoszowania się piwem. Dziś jest inaczej – piwo 0 procent to idealna opcja dla tych, którzy nie chcą sięgać po alkohol, ale chętnie wypiją do obiadu schłodzony napój.

Dla aktywnych: ciężki dzień w pracy, podróż służbowa, wyczerpujące negocjacje, spotkania z kontrahentami. Piwo bezalkoholowe doskonale wpisuje się w potrzeby osób prowadzących aktywny tryb życia, które chcą rozkoszować się smakiem piwa bez skutków ubocznych w postaci kaca.

Dla biesiadników: wesela, chrzciny, komunie, jubileusze, bankiety – piwo bezalkoholowe staje się znakomitą alternatywą dla innych napojów. Jeśli nie chcemy stawiać na stole alkoholu, to piwo 0 procent jest idealną opcją – jego smak znakomicie łączy się np. ze smakiem mięsa, do tego podane w odpowiedniej temperaturze ochłodzi w upalne dni.

Dla osób dbających o urodę: piwo bezalkoholowe sprawdzi się też jako kosmetyk. Już nasze babcie chętnie wykorzystywały ten napój do pielęgnacji włosów. Piwo bezalkoholowe wydaje się zatem znakomitym rozwiązaniem dla kobiet, które uwielbiają eksperymentować z domowymi kosmetykami. Do czego można je wykorzystać? Ogromną popularnością cieszą się piwne płukanki do włosów, które już od pierwszego mycia wyraźnie poprawiają kondycję pasm i dodają włosom blasku. Piwo możemy traktować też jako tonik lub dodawać je do maseczek – w tym przypadku świetnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry suchej.

 

Piwo bezalkoholowe w liczbach

Segment piw bezalkoholowych zanotował w 2018 roku blisko 80% wzrost. Udział piw bezalkoholowych w rynku piwa w Polsce wynosi obecnie ok. 3%. W 2018 r. Polacy wydali na piwo łącznie 16,8 mld złotych – w porównaniu do roku 2017 to o 7,7% więcej. Piwo najchętniej kupujemy w sklepach o powierzchni powyżej 300 m2 – odpowiadają one za 66% sprzedaży wartościowej sektora[2].

 

Specjaliści są zgodni – jeszcze nigdy zainteresowanie piwem bezalkoholowym nie było tak duże, jak teraz. Tendencja jest wzrostowa, widać ogromną dynamikę w tym segmencie. Coraz częściej pijemy piwo dla smaku, niekoniecznie dla efektu. Piwo bezalkoholowe nie kojarzy się już wyłącznie z kierowcami, którzy nie mogą sobie pozwolić na wypicie alkoholu na imprezie. Lista zalet piwa bezalkoholowego jest długa i zdecydowanie warto się jej przyjrzeć – tym bardziej, że oferta piw bezalkoholowych będzie się stale powiększać.

produkcja piwa w butelkach

[1]http://www.portalspozywczy.pl/alkohole-uzywki/wiadomosci/zppp-browary-polskie-podsumowal-2018r-rozwoj-kategorii-piw-bezalkoholowych-i-premium,168867.html

[2] https://www.browary-polskie.pl/rewolucja-00-na-rynku-piwa-sektor-piwowarski-podsumowuje-rok-2018/

CZY JESTEŚ OSOBĄ PEŁNOLETNIĄ?